menu

Kartka z kalendarza

2021-01-28 07:48:35 (ost. akt: 2021-01-28 08:04:06)

28 stycznia 1899 roku zarejestrowano firmę: “Chemische Fabrik Puppen, Waldemar Uffhausen”. Zapraszamy do zapoznania się z niezwykłą historią jej właściciela - dr. Hugo Sinnholda.

W styczniu 1899 r. na bazie wcześniejszego zakładu, którego początki sięgały XVII w., została otwarta w Spychowie (w Pupskim Piecu) fabryka chemiczna: “Chemische Fabrik Puppen, Waldemar Uffhausen”.
Od 1901 r. właścicielem fabryki był syn farmaceuty z Lipska dr. Hugo Sinnhold, pod rządami którego fabryka w 1911 r. zbankrutowała. Zakład zatrudniał około 30 osób i wytwarzał z sosnowych pni smołę. Po wojnie na jego miejscu wzniesiono fabrykę kalafonii i terpentyny. Po tym jak jego fabryka chemiczna zbankrutowała, Sinnhold przed wybuchem I wojny światowej otworzył pasmanterię. Sprzedawczynią w niej była jego córka Elsa, która później wyszła za mąż za polskiego Żyda Korna, z zawodu zegarmistrza, który jednak pracował jako palacz na kolejce wąskotorowej. Następnie rodzina przeniosła się do Szczytna, gdzie prowadziła sklep z zegarami. W 1934 r. Kornowie wyjechali do Ameryki. Natomiast Sinnhold mieszkał w nieczynnej fabryce i próbował utrzymać się z rolnictwa, a następnie do śmierci pracował jako pomocnik aptekarza.

Sinnhold był bez wątpienia człowiekiem oryginalnym i nie bardzo pasującym do prowincjonalnej społeczności. Pochodził z Lipska i był wrogo nastawiony do Kościoła (“żył z Bogiem i światem w sporze”). Szczególnie skłócony był z pastorem Klattem. Pewnego razu pełniący funkcję inspektora szkolnego pastor stwierdził, że prywatna nauczycielka pracująca w domu Sinnholda nie posiada właściwych uprawnień. Wówczas Sinnhold wykupił w powiatowym tygodniku urzędowym pół stronicowe ogłoszenie zatytułowane: “Der schwarze Borg von Puppen". Nie do końca jest jasne czym był ten “czarny Borg”. Wiadomo tylko, że doktor miał tu na myśli pastora dla którego ogłoszenie było bardzo obraźliwe. Spodziewając się problemów, kupił jakiegoś zwierzaka, który miał być owym “Borgiem”. W ogłoszeniu zachęcał do odwiedzania swojej posesji, z okna której można obserwować “czarnego Borga”. Informował też, że każdy kto go odwiedzi otrzyma darmową pomoc w opuszczeniu państwowego kościoła. Sprawa zakończyła się wyrokiem więzienia dla Sinnholda.

W 1933 r. Sinnhold ogłosił publicznie przed lokalem wyborczym, że nie głosował na partię Hitlera. Wówczas bojówka SA zmusiła go, by przeszedł przez wieś z nazistowskim plakatem. Doktor złożył skargę do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Odpowiedzialny za to zdarzenie SA-man otrzymał wyrok pozbawienia wolności.