menu

Śladami Powieści Jerzego Woźniaka. Podróż trzecia - Wielbark

2020-10-29 18:00:00 (ost. akt: 2020-10-29 15:01:49)

W publikowanym cyklu „Ośmiu Podróży” będziemy prezentowali krótkie fragmenty książek Jerzego Woźniaka wraz z archiwalnymi fotografiami, które pomogły autorowi w literackiej "podróży" do przedwojennego Szczytna, Wielbarku, Pasymia, Jedwabna, Rekownicy, Wesołowa i Rudki. Mamy nadzieję, że zachęci to Państwa by odwiedzić opisywane miejsca i sięgnąć po prozę autora.

https://m.powiatszczycienski.pl/2020/10/orig/9788362761104-35568.jpg
Opis. Okładka powieści Jerzego Woźniaka "Mazur".

Powieści historyczne Jerzego Woźniaka, osadzone w realiach dawnych południowych Prus Wschodnich nawiązują do wydarzeń historycznych pierwszej połowy dwudziestego wieku. Na kartach "Mazura" (wydanie 2015), "Cyrografu" (wydanie 2017) oraz "Fatum" (wydanie2019) autor kroczy śladami mieszkańców miast i wsi byłego Kreis Ortelsburg. Stara się przypomnieć nieistniejące obiekty architektury, zdarzenia, modę, oraz postacie historyczne, które miały wpływ na rozwój naszego regionu przed i w trakcie trwania II wojny światowej.

W publikowanym cyklu prezentujemy krótkie fragmenty książek Jerzego Woźniaka wraz z archiwalnymi fotografiami, które pomogły autorowi w literackiej "podróży" do przedwojennego Szczytna, Wielbarka, Pasymia, Jedwabna, Rekownicy, Wesołowa i Rudki.

https://m.powiatszczycienski.pl/2020/10/orig/wielbark-2-35571.jpg
Opis. Zdjęcie przedstawia Wielbark (Fot. ze zbiorów Witolda Olbrysia)

Dzisiaj proponujemy wyprawę w "czasie" do przedwojennego Wielbarka. To miasto występuje we wszystkich trzech książkach Woźniaka i po Szczytnie jest ulubionym miejscem akcji "Mazura ", "Cyrografu" i "Fatum". W latach 2000 - 2015 autor bywał bardzo często w tej okolicy (spędzał tam z rodziną wakacje) i prawdopodobnie sentyment do Wesołowa, Rekownicy, Głuchu oraz samego miasta nad Omulwią był inspiracją do osadzenia akcji powieści właśnie w tych miejscach. W "Mazurze" Woźniak opisał centralny punkt na mapie Wielbarka podczas ostatniej przedwojennej Wielkanocy w kwietniu 1939. Nie jest to jedyny powód, dla którego zainteresowani przeszłością Wielbarka powinni sięgnąć nie tylko do "Mazura" ale również do "Fatum". W tej powieści (oprócz literackich postaci i fikcyjnych zdarzeń) można odbyć podróż w czasie do tartaku Otto Hiplera, apteki Beckera ( był tam tajny punkt ruchu polskiego podczas plebiscytu w 1920 r.) udać się na nieistniejący dworzec kolejowy lub dowiedzieć się kim był najsłynniejszy obywatel miasta, z którego podobizną pocztówki stały się hitem w niemal całych Prusach Wschodnich. Tymczasem przenieśmy się z autorem na rynek wielbarski sprzed ponad osiemdziesiąt lat temu.

"W piątkowe przedpołudnie ruch przed willenberskim zborem i kościołem był równie duży. Jedni zmierzali do świątyni, inni kupowali od chłopów jaja, wędzone mięsa, sery i masło, które miały znaleźć swoje miejsce na wielkanocnym stole. Fura Guttmana, zaprzężoną w dwa tęgie drygaty, zmierzała do rynku wśród dziesiątków innych zaprzęgów. Nie wyróżniała się w zasadzie niczym szczególnym wśród gęstego korowodu gospodarskich wozów z Glauch czy Frohlichswalde."

Jerzy Woźniak, „Mazur", Agencja Wydawnicza i Reklamowa Akces, 2015, s. 95 -96

Strona autora: https://www.facebook.com/ksiazkafatum

Więcej na temat historii Powiatu Szczycieńskiego na stronie tygodnika Kurek Mazurski: https://kurekmazurski.pl/gazeta/historia/