menu

Supersołtys Powiatu Szczycieńskiego. Sylwetka Anety Krzyszkowskiej sołtys Łatany Wielkiej

2020-10-21 19:00:00 (ost. akt: 2020-10-13 12:24:24)

Jeszcze w październiku poznamy imię i nazwisko Supersołtysa Powiatu Szczycieńskiego. Laureatkę lub laureata konkursu organizowanego wspólnie przez Starostwo Powiatowe w Szczytnie i Tygodnik Kurek Mazurski wybrali czytelnicy gazety. Dziś prezentujemy sylwetkę Anety Krzyszkowskiej sołtys Łatany Wielkiej.

https://m.powiatszczycienski.pl/2020/10/orig/aneta-krzyszkowska-35164.jpg
Opis. Zdjęcie Anety Krzyszkowskiej sołtys Łatany Wielkiej.

Funkcję sołtysa pełni drugą kadencję. Pochodzi z Warszawy, a do Łatanej sprowadziła się wraz z rodziną 6 lat temu. Mężatka, mama trojga dzieci: 13-letniej Marysi, 2-letniego Leonarda i dwumiesięcznej Wandzi. Wraz z mężem wykonuje wolny zawód, zajmuje się realizacją efektów synchronicznych do filmów. Na koncie mają współpracę ze znanymi reżyserami, w tym Wojciechem Smarzowskim. Co sprawiło, że porzuciła stolicę i zdecydowała się zamieszkać na mazurskiej wsi? – Przyjeżdżaliśmy z mężem na wakacje do Czarnego Pieca. Spodobała się nam panująca tu cisza i spokój – wspomina pani Aneta. Potem państwo Krzyszkowscy pracowali nad filmem „Róża” kręconym m.in. w Szczytnie i okolicach, opowiadającym o dramatycznych losach mazurskich kobiet po zakończeniu wojny. To wtedy zapadła ostateczna decyzja o przeprowadzce w nowe miejsce. – Choć upłynęło już kilka ładnych lat, to nie żałuję tego wyboru i gdybym dziś miała wybierać, to wybrałabym Mazury – deklaruje pani Aneta.

Nieco żartobliwie dodaje, że razem z mężem stali się rolnikami, choć na razie ich inwentarz stanowią rasowe kurki. Ich hodowla to hobby pani sołtys. W swoim obejściu ma przedstawicieli różnych ras, w tym staropolskich. Hoduje m.in.: włoszki, karmazyny, czubatki i gołoszyjki. Zdradza, że najsmaczniejsze jajka pochodzą od włoszek. – Mają pomarańczowe żółtka i są słodkie – zachwala pani Aneta. Podkreśla, że dużo radości daje jej obserwowanie tych pięknych ptaków.

– Niezwykle cieszą oko. Można leżeć na leżaku i podziwiać je godzinami – mówi.